• Ada

Czego to młodzi nie wymyślą, czyli o Młodzieżowym Słowie Roku

Updated: 4 days ago

Raz w roku Polska wsłuchuje się w głos młodzieży: w pierwszej połowie grudnia ogłaszane są wyniki plebiscytu na Młodzieżowe Słowo Roku. Choć stosunkowo młody (powstał w 2016 roku), plebiscyt wzbudza szerokie zainteresowanie i o jego wynikach wspominają największe krajowe media. Co ciekawe, zdaje się on mieć rzeczywisty wpływ na kształt współczesnego języka polskiego – takie słowa jak „dzban” czy „sztos” na stałe weszły do codziennych słowników młodych i starszych.


Jak rozstrzyga się o tym, które słowo zdobędzie tytuł i koronę ulubieńca młodych? Zacznijmy od tego, że głównym organizatorem plebiscytu jest Wydawnictwo Naukowe PWN, które tworzy go we współpracy z projektem „Słowa klucze”. Propozycje są zgłaszane przez internautów. Powoływane jest jury, które ocenia oryginalność, pomysłowość, kreatywność, poprawność językową oraz zgodność z regulaminem zgłoszonych propozycji i na podstawie tych kryteriów wskazuje zwycięzcę. Jak widzicie, nie wygrywa słowo, które zostaje najczęściej wskazywane przez zgłaszających propozycje. Co więcej, 2020 rok pokazał, że może nie wygrać żaden ze słownych kandydatów!


W grudniu ubiegłego roku jury plebiscytu wydało oświadczenie, które zelektryzowało kraj. Wskazano w nim, że „słowa, które znalazły się na pięciu pierwszych miejscach, są sprzeczne z regulaminem plebiscytu, na mocy którego eliminuje się określenia wulgarne, obraźliwe, nawołujące do nietolerancji, odnoszące się do konkretnych osób (w tym nazwiska). Z tych powodów kapituła plebiscytu nie wskazała zwycięskiego słowa roku 2020. […] Najczęściej zgłaszane były słowa wulgarne, wyśmiewające konkretne osoby, poglądy, postawy lub płeć. […] W plebiscycie - na pierwszym miejscu znalazło się nazwisko polityka na S oraz słowa od tego nazwiska utworzone. Na drugim miejscu jest nazwa stygmatyzująca popularne imię żeńskie, (...), na trzecim miejscu jest czasownik pochodzący od nazwy instytucji organizującej plebiscyt, wyrażający sprzeciw uczestników wobec naszej decyzji. Na czwartym i piątym miejscu są hasła znane z ulicznych demonstracji zawierające słowa wulgarne na W oraz J (drugie hasło symbolizowane jest często przez osiem gwiazdek)”.


Mimo braku zwycięzcy, wśród słów wyróżnionych przez jury znalazło się wiele „smaczków”, w tym takich, które związane są z pandemią i nową rzeczywistością, którą nam przyniosła. Poniżej przedstawiam kilku moich ulubieńców wraz z definicjami:

Tozależyzm – postawa światopoglądowa polegająca na poszukiwaniu najlepszych/najbardziej moralnych rozwiązań danej sytuacji/problemu w szerokim kontekście społecznym, historycznym, religijnym oraz moralnym. […] Głównym postulatem tozależyzmu jest unikanie rozwiązywania problemów moralnych z postaw skrajnych bez ich wcześniejszego omówienia i rozpatrzenia wszystkich potencjalnych rozwiązań oraz ich dalekosiężnych konsekwencji.

Covidiota – osoba podważająca istnienie koronawirusa.

Koronalia – pierwotnie oznaczało zamiennik studenckich juwenaliów, które nie mogły odbyć się ze względu na epidemię koronawirusa. Z czasem zaczęło być używane w kontekście jakiegokolwiek lekkomyślnego gromadzenia się, niebędącego koniecznym, niosącego za sobą ryzyko zakażenia się koronawirusem.

Igła – słowo wyrażające coś, co jest zapięte na ostatni guzik. Coś, co jest super na tip top.


Przypomnijmy też zwycięzców wcześniejszych edycji! Na początku słowa te mogły budzić zdziwienie, ale dziś nierzadko spotykamy je w codziennych rozmowach, oto one:

sztos (1 miejsce w 2016 roku) - coś fajnego, niesamowitego, fantastycznego

ogarnąć/ogarniać się (2 miejsce w 2016 roku) - zorganizować coś, załatwić, poradzić sobie z czymś, zrozumieć, przeczytać (np w.: jeszcze nie ogarnąłem tej książki, muszę ogarnąć ten tekst).

beka (3 miejsce w 2016 roku) - śmiech, śmieszna sytuacja

masakra (3 miejsce w 2016 roku) - coś strasznego, ale słowo używane też w kontekście pozytywnym (niesamowity, wyjątkowa)

xD (1 miejsce w 2017 roku) - wyrażenie to powstało od komputerowej minki „XD”. O ile wcześniej używane było jako szeroki uśmiech tylko w Internecie, tak teraz jest ono nadużywane praktycznie w każdej sytuacji – zarówno w świecie wirtualnym, jak i realnym.

(na drugim miejscu w 2017 roku znalazło się słowo „sztos”)

dwudzionek (3 miejsce w 2017 roku) - polski odpowiednik angielskiego słowa: „weekend”

dzban (1 miejsce w 2018 roku) - osoba niezbyt inteligentna, niewygadana a do tego bardzo niemiła; cham, a przy tym głupek

masny/masno (2 miejsce w 2018 roku) - potoczne słowo, które może oznaczać: dobrze, odpowiednio, fajnie; według niektórych tłusto, dobrze, fest.

prestiż/prestiżowy (3 miejsce w 2018 roku) - poważanie i szacunek, jakim ktoś lub coś cieszy się w swoim otoczeniu

alternatywka (1 miejsce w 2019 roku) - dziewczyna o alternatywnych upodobaniach i zachowaniach

jesieniara (2 miejsce w 2019 roku) - osoba, która kocha jesień, wieczory spędza pod kocem pijąc herbatę/kakao i czytając książki. Ma zapas zapachowych świeczek i swetrów

eluwina (3 miejsce w 2019 roku) - powitanie, efekt przekształcenia słowa halo/elo


Więcej „smaczków” znajdziecie pod tym linkiem: https://sjp.pwn.pl/mlodziezowe-slowo-roku/Galeria-Mlodziezowych-Slow-Roku;202303;1.html