• Ada

Wszystkiego najlepszego dla Mam!


Często przekonujemy się, że różnice między Polską a Niemcami przejawiają się głównie w niewielkich rzeczach. Jedną z nich jest data Dnia Mamy. Podczas gdy niemieckie Mamy świętują w drugą niedzielę maja, na wschód od Odry celebrowanie odbywa się zawsze 26 maja.


Im jestem starsza, tym lepiej rozumiem jak trudna jest to rola. Bycie Mamą wymaga siły, poświęcenia, pokory i niesamowitych pokładów energii (skąd one ją biorą?). Życzymy wszystkim Mamom tego świata spokoju, zadowolenia, czasu dla siebie i pięknych więzi z ich dziećmi. W tym dniu (i każdym innym) pamiętajmy również o Mamach, które straciły swoje dzieci i tych, których macierzyństwo wygląda inaczej niż nam się wydaje – Mamach dzieci chorych i z niepełnosprawnościami.


Ktoś z Was może pomyśleć: halo, halo! Przecież mamy 27 maja, coś spóźniony ten twój wpis! To nie przypadek! W tym roku świętuję z moją Mamą dzień później, niż sugeruje to kalendarz. Powodem takiego stanu rzeczy jest to, że wczorajszy dzień moja Mama spędziła w szpitalu na rutynowych badaniach. Czy może być lepszy sposób na uczczenie Dnia Mamy? W ten sposób, to ja, jej córka, otrzymałam najlepszy możliwy prezent – ulgę i pewność, że nie dzieje się nic złego. Ona zaś, otrzyma dorodną dalię, którą widzicie na zdjęciu. Będzie zdobić nasz ogród przez najbliższe miesiące.


Dbajmy o siebie, badajmy się regularnie i cieszmy się każdą chwilą z najbliższymi – banalne, ale takie ważne, prawda?